Przebaczenie jako klucz do zdrowia i pokoju - badania dr Piotra Garjajewa
Przebaczenie ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego i duchowego. Dowiedz się, jak uwolnić się od ciężaru niewybaczenia.
Przebaczenie i jego znaczenie
Ostatnio zapoznałem się z badaniami dr Piotra Garjajewa, który rozwijał koncepcję tzw. genetyki lingwistyczno-falowej.
Twierdził między innymi, że informacja, słowa i określone częstotliwości mogą oddziaływać na organizm na poziomie DNA.
Trzeba jednak powiedzieć uczciwie: jego najbardziej niezwykłe twierdzenia nie zostały potwierdzone w takim stopniu, aby można było przedstawiać je jako ustalenia współczesnej genetyki.
Ale tutaj historia robi się jeszcze ciekawsza.
Bo nie potrzebujemy kontrowersyjnej teorii o „programowaniu DNA słowami”, żeby zobaczyć coś, o czym Pismo Święte mówiło od dawna.
Niewybaczenie a zdrowie
Niewybaczenie naprawdę ma swoją cenę.
Współczesna psychologia pokazuje, że uporczywe rozpamiętywanie krzywdy, gniew, pragnienie odwetu i ciągłe wracanie myślami do tego, co ktoś nam zrobił, mogą podtrzymywać reakcję stresową organizmu.
Badania nad przebaczeniem wskazują natomiast na związki przebaczenia z mniejszym stresem, mniejszym nasileniem gniewu i objawów depresyjnych oraz lepszym dobrostanem psychicznym.
Eksperymentalnie wykazano również, że kiedy ludzie rozpamiętują doznaną krzywdę i podtrzymują urazę, wzrastają między innymi tętno, ciśnienie krwi oraz inne wskaźniki pobudzenia fizjologicznego.
Biblia nie używa języka psychofizjologii.
Mówi jednak:
„Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz ze wszelką złością. Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie”. Ef 4,31-32
To nie znaczy, że każda choroba jest skutkiem niewybaczenia. Nie znaczy też, że chrześcijanin nie może przeżywać gniewu, bólu, żalu czy smutku. I z pewnością nie oznacza, że wystarczy „myśleć pozytywnie”, aby być zdrowym.
Negatywna emocja nie jest trucizną. Problemem może stać się życie w chronicznym gniewie, zemście i nieustannym rozpamiętywaniu krzywdy.
Czym jest przebaczenie?
Przebaczenie nie oznacza również powiedzenia, że zło było dobre. Nie oznacza zapomnienia. Nie oznacza rezygnacji z granic. Nie oznacza automatycznego pojednania z osobą, która nadal krzywdzi.
Przebaczenie oznacza między innymi rezygnację z osobistej zemsty i oddanie sprawiedliwości Bogu.
„Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan”. Rz 12,19
Bóg, nakazując nam przebaczać, nie odbiera nam sprawiedliwości. Uwalnia nas od konieczności noszenia w sobie człowieka, który nas skrzywdził.
Możesz odejść od kogoś fizycznie, a nadal każdego dnia prowadzić z nim rozmowy w swojej głowie. Możesz od lat nie widzieć osoby, która cię zraniła, a jednocześnie pozwalać jej wydarzeniom sprzed dwudziestu lat wyznaczać twoje emocje dzisiaj.
Psychologia nazywa część tego procesu ruminacją - uporczywym powracaniem do bolesnych wydarzeń. Badania pokazują, że taki sposób myślenia może podtrzymywać cierpienie psychiczne i fizjologiczną odpowiedź stresową.
Pismo mówi prościej: odłóż gorycz.
Nie dlatego, że to, co ci zrobiono, było nieważne, ale właśnie dlatego, że było ważne.
Nie pozwól, aby krzywda, którą ktoś wyrządził ci kiedyś, nadal wyrządzała ci krzywdę każdego dnia.
Głębsze zrozumienie przebaczenia
Jest jeszcze coś znacznie głębszego.
Chrześcijańskie przebaczenie nie rozpoczyna się od techniki psychologicznej. Rozpoczyna się pod krzyżem.
„Odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie”.
Najpierw jestem człowiekiem, któremu przebaczono niewyobrażalny dług.
Dopiero potem staję przed długiem mojego brata.
Dlatego nie powiem: „nauka wreszcie udowodniła Biblię”.
Powiem raczej: nauka coraz lepiej opisuje niektóre mechanizmy człowieka, o którego sercu Bóg mówił od początku.
Nie wszystko, co myślisz, pozostaje bez konsekwencji.
Nie wszystko, co pielęgnujesz w sercu, jest obojętne dla twojego życia.
Dlatego przebaczaj.
Nie dlatego, że krzywda była mała, ale dlatego, że Chrystus jest większy.

Autor
Pastor Bartłomiej Szymon Kurylas
Nauczyciel Słowa Bożego · założyciel Wspaniałości z Nieba
„Niech dobry Bóg błogosławi Ci obficie, byś był błogosławieństwem dla drugiego człowieka."